Nasza strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce.

Beskidy24 » Artykuły » Zalane Tatry, szlaki i przystań flisacka

Zalane Tatry, szlaki i przystań flisacka
Zakopiańska ulica Droga do Daniela zamieniła się wczoraj w rwący potok. Strażacy robili, co mogli, by go powstrzymać

Opady spowodowały ponadto wezbranie potoków miejskich. Turyści powinni pamiętać, żeby w tych dniach nie wchodzić do wody. Górskie potoki bowiem są bardzo groźne.
- Apelujemy o wyjątkową ostrożność - mówi Jan Gąsienica Walczak, wiceburmistrz Zakopanego. - Wszystkie potoki są śmiertelnie niebezpieczne dla ludzi. Pod żadnym pozorem nie wolno podchodzić do koryt strumieni, które przecinają miasto. Skończyć się to może utratą równowagi i porwaniem przez nurt. Zdarzały się już takie śmiertelne wypadki.

Naszemiasto.pl

Beskidy24.pl

Data: 25 lipiec 2008 Region: Tatry

Zalane Tatry, szlaki i przystań flisacka


Ulewne deszcze na Podhalu spowodowały nie tylko podtopienie setek domów i zalanie wielu ulic. Wielka woda przykryła niektóre szlaki w Tatrach, a także zatrzymała spływ przełomem Dunajca.


Padający od wtorkowego wieczora deszcz podniósł poziom wody w górskich potokach. Teraz tatrzańskie szlaki są bardzo niebezpieczne dla turystów. Planując wycieczkę, najlepiej odłożyć ją przynajmniej do piątku. Jak informuje Tatrzański Park Narodowy, deszcz spowodował podwyższenie poziomu wody górskich potoków.

- Potoki przy szlakach wylały. W takich miejscach przejścia nie ma - informuje Jan Gąsienica Roj, ratownik dyżurny TOPR. Wielka woda pojawiła się na drodze do Morskiego Oka. Utrudnione jest także obejście stawu. Pozostałe szlaki w Tatrach są również niebezpieczne. Jest ślisko, a na odcinkach leśnych - bardzo błotnisto. Poza tym w Tatrach Wysokich występują jeszcze płaty twardego śniegu.
- Wszelkie wycieczki, o ile deszcz nie popada dłużej, najlepiej odłożyć do piątku - radzi ratownik dyżurny.

Ulewne deszcze zatrzymały na brzegu pienińskich flisaków. Wysoki poziom wody w Dunajcu (zalana została przystań flisacka), przekraczający normy, zmusił wczoraj zarząd Stowarzyszenia Flisaków do zawieszenia spływu na najbliższe dwa dni. Jeżeli deszcz ustąpi, możliwy jest powrót flisaków na Dunajec w piątek. Gdyby tak się nie stało, w najbliższy weekend czeka ich bezrobocie, a turystów - brak atrakcji. Zanim więc zdecydujecie się wyruszyć na flisacką przystań w Sromowcach Kątach, lepiej zorientujcie się, czy spływ już działa.


Galeria



Komentarze

 

Brak komentarzy.

Księgarnia


Wszystkie prawa zastrzeżone Beskidy24.pl © 2009

Redesign i nadzór techniczny Cyber.pl © 2009