Nasza strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce.

Beskidy24 » Artykuły » Wyprawa w Pamir na Pik Awicenny (Pik Lenina), 7 134 m n.p.m

Wyprawa w Pamir na Pik Awicenny (Pik Lenina), 7 134 m n.p.m

Beata KlimekBeata Klimek
29 lat, Kraków, doktorant biologii na Uniwersytecie Jagiellońskim. Zajmuję się ekologią mikroorganizmów glebowych. Lubię ‘góry i podróże, małe i duże’. Cieszy mnie zarówno weekendowy wyjazd w Beskidy, jak i zdobywanie gór wysokich. Dawniej jeździłam autostopem po Europie. Lubię bieganie, pływanie, wspinaczkę i jazdę na rowerze. Chodzić po górach zaczęłam dopiero na studiach, ale teraz nadrabiam to z nawiązką. Byłam w Pirenejach, górach Bułgarii (Pirin, Riła), Karpatach Wschodnich, Alpach, na Kaukazie. Moje największe osiągnięcia górskie to Elbrus (5 642 m. n.p.m.), Dufourspitze (4 643 m. n.p.m.) i Grossglockner (3 797 m. n.p.m.).


Kasia TomalaKasia Tomala
Moje górskie dokonania:
- Karpaty, głównie te w Rumunii: Alpy Rodniańskie, Bucegi i Pietra Craului (2001), pasmo Rarău - Giumalău i góry Ceahlau (2005), Fogarasze i Retezat (2006), Kelimeny (2008)
- Alpy: Mont Blanc (2008)
- poza tym: Riła i Piryn (2006), Pireneje – okolice Costa Bona, pasma w Andorze, Pico de Aneto, dolina Ordesy i Monte Perdido (2007)
Poza górami: jestem biologiem, zajmuję się genetyką populacyjną drożdży :-). Ponadto od czterech lat intensywnie i kiedy tylko mogę, praktykuję jogę. Od roku zaczęłam prowadzić zajęcia dla osób początkujących.


Paweł SzlachtaPaweł Szlachta
31 lat, OEAV-Sektion Austria: Ortsgruppe Polen. Pracownik Politechniki Krakowskiej - informatyk. Zainteresowania: sport, góry, gra na gitarze. Grał w piłkę nożną w klubie WKS Wawel (3 liga), przeszedł większość gór Polski, uczestniczył w wyprawach w Alpy i na Kaukaz, w zimowych wejściach na szczyty Tatr polskich i słowackich (Rysy, Kościelec, Vysoka Vychodna), wspinał się na lodospadach w Słowackim Raju oraz Tatrach (droga Głogowskiego, Potoczka); organizator wypraw i zdobywca:
- Dom du Guter - 4303m npm w 2006r.
- Mt. Blanc - 4810 m npm w 2006r.
- Elbrus - 5642 m npm w 2007r.
- Castor - 4228 m npm w 2008r.
- Dufourspitze - 4634 m npm w 2008r.
W planach na 2009 ma także uczestnictwo w wyprawie na Nanda Devi East w Himalajach (wyprawa z okazji 70-lecia polskiego alpinizmu).


Ryszard ŁosińskiRyszard Łosiński
Ekonomista, fizyk, włada lepiej lub gorzej 6 językami (w tym chińskim i rosyjskim). Doświadczenie górskie:
- góry Polski i Słowacji,
- Karpaty Wschodnie – Ukraina: Gorgany, Świdowiec, Czarnohora, Góry Czywczyńskie Rumunia: Alpy Rodniańskie, Suhard, Góry Kelimeńskie
- Alpy: Triglav, Mont Blanc, Grossglockner (wejscie tylko na Kleinglockner), Dolomity - ferraty: Zandonella, Zacchi, Fiamma Gialle, Marmolada, Padon, Eterna, Klettersteige
- z ciekawostek: Veleta (Sierra Nevada), Carrauntoohil (Irlandia), Sandakhphu (treking u podnóża Kanczendzongi)
Uczestnik kursu przewodników beskidzkich SKPG.


Oficjalna strona wyprawy: www.pamir2009.pl

Beskidy24.pl

Data: 5 kwietnia 2009 Region: Góry

Wyprawa w Pamir na Pik Awicenny (Pik Lenina), 7 134 m n.p.m


content-photoPoczątkiem lipca rusza wyprawa w góry Pamiru. Pamir jest rozległym pasmem górskim leżącym w Azji Środkowej. Przeważająca część Pamiru znajduje się na terytorium Tadżykistanu, natomiast jego skrajne części leżą w Kirgistanie, Afganistanie i Pakistanie.

O wyprawie
Szczytu Awicenny 7134 m. n.p.m.Głównym celem wyprawy będzie zdobycie Szczytu Awicenny, drugiego pod względem wysokości szczyt Pamiru, sięgającego wysokości 7 134 m n.p.m. Jest on położony w północno-wschodnim Pamirze na granicy Tadżykistanu i Kirgistanu.

Szczyt ten początkowo nosił nazwę Piku Kaufmana, potem został nazwany Pikiem Lenina, pod którą to nazwą jest obecnie najbardziej rozpoznawalny. W czerwcu 2006 roku Pik Lenina został przemianowany przez rząd Tadżykistanu na neutralny Szczyt Awicenny.

Planowana trasa wejściaUczestnicy planują wejście drogą klasyczną od strony północnej (drogą W. Kowaljewa - 5A). Zdobycie Szczytu Awicenny jest niezbędne dla uzyskania honorowego wyróżnienia alpinistycznego –  Śnieżnej Pantery (ros. Снежный барс, Snieżnyj bars). Wyróżnienie to nadawane jest za zdobycie pięciu siedmiotysięczników, które w przeszłości znajdowały się w granicach Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich.

Plan akcji górskiej

- Dojście do bazy: Ługowa Polana, Aczik-Tasz (3 700 m n.p.m.). Baza jest miejscem cywilizowanym, działają tam agencje turystyczne, oferujące noclegi w namiotach i posiłki, można nabyć tam niektóre niezbędne rzeczy, jak kartusze do palników itp.

- I obóz: 4 200 m n.p.m. Wejście około około8 h. Wejście z bazy do obozu pierwszego przez przeł. Puteszestwienników (Podróżników). Obóz położony jest na morenie lodowca, pod północną ściana szczytu.

- II obóz: 5 300 m. n.p.m. Wejście zajmuje około 7 h. Z obozu I droga wchodzi na ścianę i wznosi się do 4 880 m n.p.m., potem skręca na północny-zachód i wiedzie w tym kierunku do wysokości ponad 5 300 m n.p.m.i następnie nieco opada, osiągając miejsce obozu drugiego. Trasa do obozu II jest oceniana jako jeden z najniebezpieczniejszych odcinków w drodze na szczyt. Bardzo uszczelniony lodowiec z licznymi mostkami śnieżnymi, nad niektórymi szczelinami rozpięte są metalowe drabinki.

- III obóz: 6 200 m. n.p.m. Wejście zajmuje około 5 h. Z obozu II droga osiąga grań na wysokości 5800 m n.p.m. i kieruje się nią dalej na Pik Razdielnaja (6 148 m n.p.m.). Obóz III jest położony za nim, na małej przełączce.

- Wejście na szczyt. Wejście na szczyt z obozu III zajmuje około 10 h (niektórzy praktykują zakładanie czterech obozów). Droga wiedzie zachodnią granią o długości około 7 kilometrów. Wejście na szczyt jest możliwe tylko wtedy, gdy nie wieją tam huraganowe wiatry, a niestety Pik Lenina słynie z niepogody.

Uczestnicy wyprawy:

Józef MichałekJózef Michałek
Pracownik firmy Stollux – kierownik działu promocji i handlu. Zainteresowania: podróże, góry, ciekawa książka, film. Realizuję program dotarcia do najwyżej, najniżej i najdalej wysuniętych, lądowych krańców Europy – byłem już na Cabo da Roca ( zachód - Portugalia), Nordkapp (północ- Norwegia), ujście rzeki Bajdaraty (wschód - Rosja). Wszedłem też na najwyższe góry Europy: Mont Blanc (4810 m n.p.m.) i Elbrus (5642 m n.p.m.). Pozostało mi jeszcze południe i najniżej położone miejsce w Europie. Na przełomie lutego i marca byłem w najniżej położonym miejscu na świecie (Morze Martwe- Izrael). Chodziłem też po Alpach (Szwajcaria, Austria, Francja), Tatrach polskich i słowackich.

Sebastian PędziwiatrSebastian Pędziwiatr
25 lat, zamieszkały w Bielsku-Białej woj. śląskie. Z wykształcenia informatyk. Zainteresowania: góry, narciarstwo, biegi (ponad 150 startów w biegach górski, ulicznych, maratonach i ultramaratonach). Uczestnik i współorganizator wypraw w góry Kaukazu ( Elbrus 5642m n.p.m.), oraz Alp (Mont Blanc - 4810 m n.p.m.) i (Grossglockner 3798 m n.p.m.). Poza tym ma na swoim koncie wiele przejść w Tatrach, zarówno letnich, jak i zimowych.


Galeria



Komentarze

 

Brak komentarzy.

Księgarnia


Wszystkie prawa zastrzeżone Beskidy24.pl © 2009

Redesign i nadzór techniczny Cyber.pl © 2009