Nasza strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce.

Beskidy24 » Artykuły » VII Puchar Pilska - Mistrzostwa Polski w Narciarstwie Wysokogórskim ...

VII Puchar Pilska - Mistrzostwa Polski w Narciarstwie Wysokogórskim - 24 luty 2007

Wśród mężczyzn najszybszy okazał się zespół Szymon Zachwieja - Jacek Żebracki (obaj Grupa Podhalańska GOPR) ze znakomitym czasem 2:05:38. Tuż za nimi uplasowali się Jarosław Prokop (K.S. Kandahar) i Mariusz Wargocki (T.K.N. Tatra Team), tracąc do zwycięzców zaledwie 50 sekund. Trzecie miejsce zajął w pełni "Kandaharowy" zespół Jacek Czech - Adam Gomola, uzyskując czas 2:18:42.


Wśród kobiet natomiast zwyciężyły reprezentantki K. S. Kandahar - Magdalena Derezińska i Aleksandra Dzik z czasem 2:57:29. Drugie miejsce zajęły Ewelina Zwijacz-Kozica i Justyna Żyszkowska (obie T.K.N. Tatra Team), uzyskując czas 3:09:37. Na trzecim miejscu uplasował się zespół Zofia Chruściel (Speleoklub Bielsko-Biała) - Agnieszka Solik (K.S. Kandahar) z czasem 4:13:28.


Przedstawiciele młodszych kategorii wiekowych oraz amatorzy skialpinizmu ścigali się indywidualnie, na trasie krótszej i łatwiejszej (7 km i 600 m przewyższenia). Również i tutaj rywalizacja była trudna, momentami nawet dramatyczna. Jedna ze skialpinistek doznała wypadku, lecz dzięki pomocy, udzielonej przez inną zawodniczkę - Aleksandrę Chruściel (Speleoklub Bielsko-Biała) - została bezpiecznie przetransportowana do mety, a po zawodach o własnych siłach wróciła do domu.


Uczestnicy kategorii indywidualnej z Hali Miziowej podbiegali na Kopułę Pilska, następnie przez Kopiec zjeżdżali na Halę Śmietanową i ponownie podchodzili na Kopułę Kopca. Stąd czekał ich długi zjazd, częściowo lasem, częściowo nartostradami, w kierunku Hali Szczawiny, a następnie podbieg ku Hali Miziowej, kolejny zjazd na Halę Szczawiny i wreszcie ostatnie podejście wspomnianą czarną nartostradą do mety na Miziowej.


Wśród juniorek najlepsza okazała się Katarzyna Rams (T.K.N. Tatra Team), wśród juniorów zwyciężył Marcin Nowak (Grupa Podhalańska GOPR), w kategorii kadetek Julia Wajda (K. S. Kandahar), najlepszym kadetem okazał się Piotr Grzegorzek (K. S. Kandahar), zaś w kategorii młodziczek Maria Myślińska (K. S. Kandahar). Spośród amatorek najlepsza okazała się Małgorzata Kesler, zaś na dalszych miejscach uplasowały się Joanna Dybał i Aneta Witek. W rywalizacji amatorów natomiast zwyciężył Marek Goździk (K. S. Kandahar) przed Sylwestrem Byrtkiem (SkiAlp Pilsko) i Tomaszem Żyrkiem (SkiAlp Pilsko).


Sędzią głównym była Ilona Wiechuła, dyrektorem zawodów Marta Nyznar, zaś kierownikiem trasy Maciej Borowski. Nad bezpieczeństwem zawodników czuwała Grupa Beskidzka GOPR.


Zwieńczeniem zawodów było wręczenie nagród, pucharów oraz medali Mistrzostw Polski. Uroczystość tę prowadził sławny himalaista Piotr Pustelnik, który na jej zakończenie wręczył prestiżową Nagrodę Magazynu Turystyki Górskiej "n.p.m" nadziei polskiego skialpinizmu - Andrzejowi Bargielowi. Nieformalną część wieczoru wypełniła prelekcja Piotra Pustelnika o jego "Tryptyku Himalajskim", następnie opowieść członków K. S. Kandahar o ich wyprawie w Pamir, a wreszcie karaoke i wspólna zabawa do późnej nocy.


Klub Skialpinistyczny KANDAHAR serdecznie dziękuje wszystkim zaangażowanym w pomoc przy organizacji zawodów oraz sponsorom nagród. Puchar Pilska 2007 nie mógłby odbyć się bez wsparcia: Polskiego Związku Alpinizmu, Gliwickiej Agencji Turystycznej, Ośrodka Narciarskiego Pilsko, Schroniska PTTK na Hali Miziowej, Gminy Jeleśnia oraz firm: Alpinka, Ski Trab, Drewnostyl, HiMountain, Zibi Top, Hannah, Mammut, Sklep Weekend, Himal Sport, Odlo, Viking, Tendon, Coll Tex, Browar Żywiec, Tracker, BCA i Arva. O rozgłos imprezy zadbali natomiast patroni medialni: Magazyn Narciarski "Ślizg" w TVP3 Kraków, radio eM, portal onet.pl oraz Magazyn Turystyki Górskiej "n.p.m.".

Alaksandra Dzik

Beskidy24


Data: 16 grudnia 2007 Region: Korbielów

VII Puchar Pilska - Mistrzostwa Polski w Narciarstwie Wysokogórskim - 24 luty 2007


Mogło się wydawać, że na zimę tego roku próżno będziemy czekać. W końcu jednak nadeszła i, choć do zeszłorocznej nie może się umywać, to na Pilsku zapewniła warunki całkiem niezłe.


Siódma edycja Pucharu Pilska, w tym roku podniesiona do rangi Mistrzostw Polski w Narciarstwie Wysokogórskim, mogła zatem odbyć się bez przeszkód i stała się jednymi z nielicznych w tym sezonie zawodów, odbywających się w scenerii w pełni zimowej. Ich organizatorem był, jak co roku, Klub Skialpinistyczny KANDAHAR. Baza natomiast mieściła się w schronisku PTTK na Hali Miziowej (1330 m.n.p.n).


Dzień startu poprzedziły długotrwałe przygotowania. Członkowie Klubu oraz jego sympatycy nie szczędzili trudu, przecierając i oznakowując trasy czy zakładając liny poręczowe. O tym, jak niełatwa to praca, świadczyć może "lot" czarną nartostradą, jaki zaliczyła jedna z organizatorek. Na szczęście skończyło się tylko na potłuczeniach.


Ranek 24 lutego przywitał zgromadzonych skialpinistów oraz kibiców dość dobrą pogodą. W każdym razie nie było gęstej mgły, jak w zeszłym roku, ani 20-stopniowych mrozów, jak przed dwoma laty. O godzinie 8:30 kilkadziesiąt zawodniczek i zawodników rozpoczęło rywalizację na głównej trasie seniorów. Mieli do pokonania 20 km i 1800 m. przewyższenia. Jako że tradycyjnie już Puchar Pilska odbywa się w parach, skialpiniści musieli wykazać się nie tylko znakomitą kondycją i wytrzymałością fizyczną oraz umiejętnościami technicznymi, ale także zdolnością współpracy i pomagania sobie w zespole.


Pierwsze podejście wiodło, tradycyjnie, bezpośrednio na Kopułę Pilska (1500m.n.p.m), gdzie znajdował się punkt kontrolny. Stamtąd rozpoczynał się zjazd: najpierw trawersem, później stromą leśną "ścianką", na nartostradę, po to, by po chwili znów wyprowadzić zawodników w trudny teren leśny. Po zjeździe stromym "lejkiem" skialpiniści ponownie wypadali na nartostradę na poziomie stacji Szczawiny, by już po chwili na kolejnym punkcie kontrolnym zakładać foki i bardzo stromymi zakosami piąć się w górę ku szczytowi Soliska (1193m.n.p.m),.
Na Solisku - kolejny punkt kontrolny i początek zjazdu, tym razem bardzo przyjemnego, wiodącego otwartą przestrzenią, a następnie leśną drogą, aż do Polany Pod Bykiem (780m.n.p.m). Punkt kontrolny na polanie rozpoczynał najdłuższe i najbardziej mozolne podejście tych zawodów. Prowadziło ono najpierw trawersem ku czerwonej nartostradzie, a następnie, po kilkuset metrach, odbijało od trasy zjazdowej na lewo, przechodząc w kolejne strome zakosy. Wyprowadzały one zawodników ponownie na Solisko, lecz tym razem podbieg prowadził dalej, łagodniejszym terenem wzdłuż grani, aż ku Kopule Pilska. Ostatni odcinek był bardzo wietrzny i uciążliwy. Punkt kontrolny na Kopule wyznaczał limit czasowy - wszystkie zespoły musiały tu dotrzeć w przeciągu 2 godzin od startu, w przeciwnym razie były kierowane do mety.
Teraz rozpoczynał się długi zjazd: najpierw na Kopiec, następnie przecinką wzdłuż granicy, by po przecięciu ze szlakiem turystycznym skierować się w las, ku dolinie Potoku Cebulowego (1050m.n.p.m). Był to odcinek naprawdę stromy i wymagający technicznie. Od punktu kontrolnego w dolinie rozpoczynało się kolejne, czwarte już, podejście. Po krótkim podbiegu na fokach zawodników czekało pokonanie pierwszego odcinka wspinaczkowego. 8-metrową skałkę należało przebyć z nartami na plecaku, pomagając sobie liną poręczową. Następnie, po niedługim podejściu na fokach, zawodnicy stawali przed drugą skałką, równie trudną, jak poprzednia. Na nią również należało wspiąć się przy użyciu "poręczówki", z nartami na plecach. Teraz już tylko chwila podbiegu i kolejny punkt kontrolny, rozpoczynający zjazd tzw. "końską drogą". Po przecięciu nartostrady i leśnym trawersie zawodników czekało jeszcze jedno krótkie podejście, punkt kontrolny i zjazd, również niedługi, lecz bardzo wymagający. Była to nowość, wprowadzona w tym roku. Następnie, po kilkuset metrach trawersu, skialpiniści mieli już do przebycia "tylko" podejście czarną nartostradą, tak stromą, że w większości trzeba ją było pokonywać na butach. A potem już radość na mecie.



 


Komentarze

 

Brak komentarzy.

Księgarnia


Wszystkie prawa zastrzeżone Beskidy24.pl © 2009

Redesign i nadzór techniczny Cyber.pl © 2009